Wykład 2a — Style poznawcze, struktura „ja" i wymiary wartości kulturowych (Hofstede vs GLOBE)
Przedmiot: Psychologia międzykulturowa
Streszczenie
Percepcja i style poznawcze — badania eye-trackingowe
Wykład rozpoczyna omówienie badania eye-trackingowego Masudy i współpracowników (2008), w którym Japończykom i Amerykanom pokazywano animacje z osobą centralną oraz osobami w tle. Manipulowano zgodnością emocji — w warunkach niezgodności osoba centralna wyrażała inną emocję (np. radość) niż osoby w tle (np. smutek). Zadaniem było zidentyfikowanie emocji osoby centralnej. Analiza ruchów gałek ocznych pokazała, że w pierwszej sekundzie obie nacje poświęcały ponad 90% czasu obiektowi centralnemu (różnica istotna, ale niewielka). Po dwóch sekundach różnica rosła: Amerykanie wciąż patrzyli głównie na figurę centralną (>90%), podczas gdy Japończycy poświęcali jej tylko ok. 70–80% czasu, częściej spoglądając na tło. Kluczowy i zaskakujący był wynik dotyczący rozpoznawania emocji: u Japończyków ekspresja osób w tle wpływała na ocenę emocji osoby centralnej (gorzej rozpoznawali ją w warunkach niezgodności), a u Amerykanów tło nie miało żadnego znaczenia. Wniosek: kultura sprawia, że „patrzymy na to samo, ale widzimy co innego", a ponieważ ruchy gałek ocznych są w dużej mierze poza świadomą kontrolą, świadczy to o głębokim zakorzenieniu różnic kulturowych.
Linia horyzontu a styl poznawczy
W odpowiedzi na pytanie studentki wyjaśniono związek między sposobem przedstawiania linii horyzontu na obrazach a stylem poznawczym. Wyżej rysowana linia horyzontu (typowa dla sztuki wschodniej) sprawia, że wzrok musi podążać po obrazie, a postaci tworzą całość z tłem — sprzyja to percepcji holistycznej i postrzeganiu kontekstu. Niska linia horyzontu (np. w malarstwie zachodnim, „okcydentalnym") ułatwia wyodrębnianie postaci centralnej z tła, co odpowiada myśleniu analitycznemu. U źródeł tych różnic leżą zatem odmienne style poznawcze: analityczny i holistyczny.
Atrybucja i podstawowy błąd atrybucji
Atrybucja to wyjaśnianie przyczyn zdarzeń. Podstawowy błąd atrybucji polega na ignorowaniu informacji sytuacyjnych (kontekstualnych) i skupianiu się na dyspozycjach (cechach wewnętrznych). Przykładem ilustracyjnym jest badanie z lat 60. XX wieku w USA (w okresie wrogości wobec Kuby): studenci czytali eseje o Fidelu Castro — pozytywne lub negatywne — i oceniali poglądy autorów. Nawet gdy poinformowano ich, że autor nie miał wpływu na wymowę eseju (dostał przydzielony temat i kierunek argumentacji), badani i tak przypisywali mu poglądy zgodne z treścią eseju, ignorując informację kontekstową. Podstawowy błąd atrybucji nie jest uniwersalny — osoby z kultur zachodnich wykazują doń większą tendencję.
Zwrotnica kulturowa i torowanie kodu kulturowego
Prężnym trendem w badaniach międzykulturowych jest tzw. zwrotnica kulturowa — torowanie (wzbudzanie) określonego kodu kulturowego. Zakłada się, że Amerykanie mają dostęp do amerykańskiego systemu znaczeń, a Chińczycy do chińskiego. Wykorzystywano niejednoznaczne wydarzenie społeczne — animację ryb, gdzie jedna ryba płynie z przodu, a pozostałe z tyłu. Zachowanie można wyjaśnić atrybucją wewnętrzną (ryba jest liderem) lub zewnętrzną/sytuacyjną (ryba jest goniona przez inne). Chińczycy częściej stosowali atrybucje zewnętrzne niż Amerykanie. Szczególnie cenne są badania osób dwukulturowych — „świętego graala" psychologii międzykulturowej — ponieważ noszą w sobie obie kultury symultanicznie, co pozwala wzbudzać jeden lub drugi kod. Badania takie prowadziła Verónica Benet-Martínez. Torowanie odbywało się przez krótką projekcję bodźców (flaga, architektura, postaci — np. Lincoln, Kapitol, flaga amerykańska vs. flaga Chin, mur chiński, smog), co wystarczało, by wzbudzić dany kod: kultura chińska prowadziła do częstszych atrybucji zewnętrznych, amerykańska — wewnętrznych.
Struktura „ja": cechy versus role
Pytanie „kim jesteś?" można rozwinąć na dwa sposoby: poprzez cechy/właściwości osoby (np. „jestem kreatywna, inteligentna") lub poprzez role (np. „jestem młodszą siostrą, mamą, badaczką"). Cechy istnieją samodzielnie i są relatywnie abstrakcyjne; role wymagają punktu odniesienia. Wszyscy ludzie korzystają z obu sposobów — różnice kulturowe dotyczą stopnia nasilenia/frekwencji, a nie zero-jedynkowego występowania. Ilustracją anegdotyczną (z materiałów Markusa i Kitayamy) są wypowiedzi dwóch medalistek olimpijskich z 2000 roku: Amerykanka Misty Hyman tłumaczyła zwycięstwo własną determinacją i wiarą w siebie, a Japonka Naoko Takahashi (maraton) przypisywała sukces trenerowi, menedżerowi i wszystkim wspierającym ją osobom („nie zdobyłam go sama").
Badanie samoopisu (test 20 stwierdzeń)
W badaniu z lat 50. porównano Kenijczyków i Amerykanów za pomocą Testu Dwudziestu Stwierdzeń (Kuhna i McPartlanda) — 20-krotna odpowiedź na pytanie „kim jesteś?". W Kenii wyodrębniono 4 grupy o różnym stopniu westernizacji: studenci z Nairobi, pracujący dorośli z Nairobi oraz plemiona Samburu i Masajów; po stronie amerykańskiej byli wyłącznie studenci. Wyniki: cechy/postawy/umiejętności stanowiły 48% samoopisów studentów amerykańskich, ale tylko 2% u Masajów i Samburu. Odwrotnie role i przynależność grupowa stanowiły ponad 60% samoopisów u Masajów i Samburu, a tylko 7% u Amerykanów — niemal lustrzane odbicie. Studenci z Nairobi byli podobni do amerykańskich, a pracujący dorośli z Nairobi do plemion. Wzorzec zachodni (nacisk na atrybuty wewnętrzne) replikował się w Australii, Wielkiej Brytanii, Szwecji i Kanadzie; wzorzec plemienny — w Malezji, na Wyspach Cooka, w Chinach, Puerto Rico, Japonii, Korei i Indiach.
Ja niezależne i ja współzależne
Koncepcja Markusa i Kitayamy rozróżnia kultury według dominującej struktury „ja". W kulturach niezależnych (zachodnich, WEIRD) podstawą tożsamości jest jednostka o wyraźnych, nieprzepuszczalnych granicach; ważne role (przyjaciel, matka) mogą być blisko, ale nie wchodzą w zakres „ja". Granica między „ja" a innymi jest natomiast przepuszczalna — wiąże się to z wysoką mobilnością relacyjną: relacje (znajomy, przyjaciel) zawiązują się i rozpadają stosunkowo łatwo, w obie strony. W kulturach współzależnych granica między „ja" a osobami bliskimi jest przepuszczalna (tożsamość opiera się na wywiązywaniu się z ról wobec grupy), ale granica wokół grupy własnej jest nieprzepuszczalna — niska mobilność relacyjna i większa nieufność wobec obcych. Przykład biznesowy: by wejść na rynek japoński, trzeba zostać wprowadzonym (np. przez pośrednictwo agencji JETRO), bo osoba z zewnątrz nie ma szans bez relacji.
Neuronalne podłoże struktury „ja"
Różnice w strukturze „ja" mają potwierdzenie empiryczne w badaniach fMRI. W badaniu Zhu i współpracowników (2007) osoby w skanerze myślały o cechach opisujących je same lub ich matkę. U osób z Zachodu aktywowały się różne obszary mózgu zależnie od obiektu, a u Chińczyków w obu przypadkach aktywował się ten sam obszar — przyśrodkowa kora przedczołowa (związana z samoświadomością) — czyli myślenie o matce angażowało te same struktury, co myślenie o sobie. W innym badaniu fMRI (Chińczycy i Duńczycy) ocena ról społecznych u Chińczyków aktywowała połączenie skroniowo-ciemieniowe (związane z rozumieniem przekonań innych ludzi), podczas gdy u Duńczyków oba rodzaje ocen angażowały przyśrodkową korę przedczołową.
Spór o uniwersalność poczucia własnej wartości (Heine vs Sedikides)
Trwająca od ok. 20 lat polemika dotyczy tego, czy poczucie własnej wartości jest zjawiskiem uniwersalnym. Steven Heine (psycholog kulturowy) twierdzi, że poczucie własnej wartości jest specyficzne kulturowo — ograniczone do kultur zachodnich (indywidualistycznych). W jego modelu istnieje uniwersalne „dobre ja", które na Zachodzie realizuje się przez poczucie własnej wartości i procesy autowaloryzacji, a na Wschodzie przez „zachowanie twarzy" (skromność, autokrytycyzm, ulepszanie ja; element motywacyjny — lęk przed utratą twarzy). Konstantine Sedikides (uniwersalista) twierdzi przeciwnie: poczucie własnej wartości jest uniwersalne, lecz istnieją różne ścieżki jego osiągania — „ja kompetencyjne" (sprawczość, agency) dominuje na Zachodzie, a „ja moralne" (więź, communion, normy moralne, skromność) na Wschodzie. Prowadząca sugeruje, że po latach badań spór może dotyczyć w dużej mierze etykiet, skoro obaj zgadzają się co do różnic Wschód–Zachód. Z różnicami tymi wiąże się też dystynkcja motywacyjna: w kulturach „ja niezależnego" dominuje motywacja dążeniowa („ja chcę"), a w kulturach „ja współzależnego" — motywacja unikania (by nie stracić twarzy).
Wartości — definicja i znaczenie
Za Shalomem Schwartzem wartości zdefiniowano jako ponadsytuacyjne przekonania o charakterze motywacyjnym, odnoszące się do pożądanych celów — „drogowskazy mówiące, jak żyć". W psychologii bada się je przez preferencje wartości (pytanie ludzi, co dla nich ważne, i hierarchizowanie). Wartości słabo przewidują pojedyncze zachowania (podobnie jak pojedyncza cecha osobowości) — przewidują raczej tendencje. Są jednak cenne, bo dostarczają ram interpretacyjnych przy kontakcie z różnicami kulturowymi. Istotne rozróżnienie egzaminacyjne: wartości są ponadsytuacyjne (np. „trzeba szanować osoby starsze"), normy dotyczą konkretnej sytuacji w strefie idealnej („w tramwaju ustąp miejsca starszej osobie"), a praktyki dotyczą strefy realnej — tego, co ludzie faktycznie robią.
Wymiary wartości Hofstedego — wprowadzenie i krytyka
Geert Hofstede zrealizował najbardziej znany projekt międzykulturowy nad wymiarami wartości, oparty na badaniach w IBM (lata 1968–1972), obejmujący 50, później 53 kraje i ok. 116 tys. pracowników jednej firmy i branży. Przełomowa książka „Kultury i organizacje. Zaprogramowanie umysłu" doczekała się polskiego wydania (2001), poszerzonego o 16 krajów, w tym postkomunistyczne i Polskę. Hofstede był pionierem badań na wielką skalę, lecz prowadząca silnie krytykuje metodę i ostrzega, by z części wymiarów nie korzystać. Projekt powstał poniekąd przypadkiem — analiza jednostkowa motywacji nie dała ciekawych wyników, więc Hofstede zaczął porównywać kraje (analiza czynnikowa post hoc). Profesor Boski nazywa pięć oryginalnych wymiarów „wielką kulturową piątką". Sześć wymiarów: indywidualizm–kolektywizm, dystans władzy, męskość–kobiecość, orientacja czasowa (odległa–bliska), unikanie niepewności oraz dodana później pobłażliwość–powściągliwość.
Indywidualizm–kolektywizm i dystans władzy
Indywidualizm to preferencja luźnej struktury społecznej, w której jednostki dbają o siebie same; kolektywizm — ścisłej struktury z lojalnością i opieką grupy w zamian za lojalność. U Hofstedego był to jeden wymiar o dwóch krańcach; współcześnie wyróżnia się różne rodzaje (rodzinny vs. instytucjonalny, horyzontalny vs. wertykalny). Indywidualizm koreluje pozytywnie z zamożnością (PKB, siła nabywcza), demokracją, prawami człowieka i dobrostanem, a negatywnie z dystansem władzy. Aż 78% wariancji indywidualizmu wyjaśniają klimat, szerokość geograficzna i PKB. Ciekawa zależność: korelacja indywidualizmu z PKB jest bardzo silna (0,84) dla krajów najbogatszych, ale zanika dla najbiedniejszych — by „pozwolić sobie" na indywidualizm, potrzebny jest pewien poziom zasobów (w biedzie kolektywizm jest ważny dla przetrwania).
Dystans władzy (Power Distance Index) to stopień, w jakim członkowie społeczeństwa o mniejszej władzy akceptują i oczekują nierównej dystrybucji władzy — nie tylko istnienie nierówności, ale ich akceptację. To jeden z wymiarów, którym (mimo zastrzeżeń do projektu) można względnie ufnie się posługiwać. Wysoki dystans: akceptacja hierarchii, władza nie wymaga uzasadnienia, autorytarny szef/ojciec, posłuszeństwo, gerontokracja, wysoki kontekst i tytułomania (np. „Jego Magnificencja" wobec rektora). Niski dystans: relacje egalitarne, władza wymaga uzasadnienia (kompetencje, doświadczenie), zarządzanie konsultacyjne, kwestionowanie decyzji jako norma, niski kontekst. Dystans władzy koreluje negatywnie z PKB, zadowoleniem z życia i brakiem korupcji, a pozytywnie z nierównością ekonomiczną (kominy płacowe), poczuciem niesprawiedliwości i próbami zmian drogą rewolucyjną. Paradoks rewolucji wyjaśniono indywidualizmem („ja będę rządził lepiej") oraz ograniczonością zasobów wymuszającą porządek hierarchiczny — gdy władza przekroczy granicę akceptowalności, następuje przewrót. 56% wariancji wyjaśniają klimat, PKB i wielkość populacji.
Wymiary problematyczne: męskość–kobiecość i unikanie niepewności
Męskość–kobiecość to wymiar, którego — wg prowadzącej — nie należy stosować. Męskość definiowano jako preferencję dla asertywności, bohaterstwa, materialnych nagród i kompetytywności; kobiecość — dla współpracy, skromności, troski o słabszych i jakości życia. Problem to „zjawisko rozwartych nożyc": jeden wymiar miesza dwie różne rzeczy — z jednej strony „twardość vs. miękkość" (stereotypowe role), z drugiej równość płciową (czy oczekiwania wobec kobiet i mężczyzn się zazębiają, czy są odrębne). Dodatkowe wady: mężczyźni stanowili 92,5% uczestników (w wielu próbach brak kobiet), więc wskaźnik odzwierciedla wyniki mężczyzn; niska trafność konstrukcyjna — brak korelacji z innymi miarami równości płci (dymorfizm ról płciowych Basa, ideologia ról płciowych Bema, wrogi seksizm Glicka i Fiske, równość płciowa w projekcie GLOBE i u Welzela–Ingleharta), a nawet absurdalna pozytywna korelacja męskości z „serdecznością" (ok. 0,6). Profesor Boski pisze, że posługiwanie się tym wymiarem przynosi naukom społecznym więcej szkód niż pożytku. Po śmierci Hofstedego projekt przeszedł rebranding (z „Hofstede Insights" na „The Culture Factor"), a wymiar przemianowano na „motywację do osiągnięć i sukcesu" (motivation towards achievement and success).
Unikanie niepewności to także wymiar, którego nie należy stosować. Definiowane przez stres — stopień dyskomfortu wobec niepewności i wieloznaczności. Niskie unikanie: swobodne nastawienie do zasad. Wysokie: dużo procedur i regulacji, które „oswajają" przyszłość. Problem ujawniają wyniki dla Polski: Hofstede plasuje Polskę bardzo wysoko (obok Grecji, Portugalii, Ameryki Południowej, Europy Południowej), co nie ma sensu w świetle obserwacji życia codziennego. Częściowym wyjaśnieniem może być fakt, że w latach 60. część tych krajów była dyktaturami. Nowszy i metodologicznie lepszy projekt GLOBE pokazuje odwrotny obraz: w krajach Europy Wschodniej (postkomunistycznych) unikanie niepewności (w praktykach) jest ekstremalnie niskie — zasady i procedury się obchodzi.
Projekt GLOBE jako alternatywa
Projekt GLOBE (House i współpracownicy, pierwsza publikacja 2004) jest nowszą, metodologicznie poprawną odpowiedzią na słabości Hofstedego. Kluczowa innowacja: oddzielne mierzenie praktyk i wartości (u Hofstedego są przemieszane), co pozwala wykryć dysonans między tym, jak jest, a jak ludzie chcieliby, żeby było. GLOBE wyróżnia dziewięć wymiarów: m.in. unikanie niepewności, dystans władzy, orientację przyszłościową, równość płciową, asertywność, orientację humanistyczną oraz dwa rodzaje kolektywizmu — instytucjonalny i in-group (rodzinny). Przykład dla Polski: kolektywizm rodzinny ma praktyki zbieżne z wartościami; przy unikaniu niepewności praktyki są ekstremalnie niskie, choć ludzie chcieliby więcej przestrzegania zasad; przy asertywności — odwrotnie. Hofstede nie wchodził w polemikę z GLOBE.
Pobłażliwość–powściągliwość
Szósty wymiar Hofstedego (wprowadzony głównie przez Michaela Minkova, 2010), oparty na niewielu badaniach i nieprzekonujący dla prowadzącej (przypomina raczej wybór dwóch prototypów lub wymiar hedonizmu). Pobłażliwość: społeczeństwa umożliwiające zaspokajanie potrzeb przyjemności i zabawy (cenione wolność słowa, czas wolny, uśmiech jako norma). Powściągliwość (np. Rosja): tłumienie gratyfikacji surowymi normami, niższy odsetek osób szczęśliwych, percepcja wyuczonej bezradności. Profesor Boski w ogóle nie uwzględnia tego wymiaru w swojej książce.
Kluczowe pojęcia
- Styl analityczny — sposób przetwarzania informacji polegający na wyodrębnianiu obiektów z tła; typowy dla kultur zachodnich.
- Styl holistyczny — sposób przetwarzania informacji nastawiony na kontekst i relacje, w którym obiekt postrzega się jako część całości; typowy dla kultur wschodnioazjatyckich.
- Atrybucja — wyjaśnianie przyczyn zdarzeń; może być wewnętrzna (dyspozycyjna) lub zewnętrzna (sytuacyjna).
- Podstawowy błąd atrybucji — tendencja do ignorowania informacji sytuacyjnych i skupiania się na dyspozycjach wewnętrznych; silniejsza w kulturach zachodnich, nieuniwersalna.
- Zwrotnica kulturowa — przełączanie się między kodami kulturowymi pod wpływem bodźca (torowania); badane zwłaszcza u osób dwukulturowych.
- Torowanie kulturowe — wzbudzanie określonego kodu kulturowego krótką projekcją bodźców (flag, architektury, postaci) wpływające na późniejsze sądy i zachowania.
- Ja niezależne — struktura „ja" oparta na jednostce o nieprzepuszczalnych granicach, definiowanej przez cechy i osiągnięcia; typowa dla kultur indywidualistycznych.
- Ja współzależne — struktura „ja" oparta na relacjach i rolach wobec grupy własnej, z przepuszczalną granicą wobec bliskich i nieprzepuszczalną wobec obcych.
- Mobilność relacyjna — łatwość zawiązywania i rozwiązywania relacji społecznych; wysoka w kulturach „ja niezależnego", niska w kulturach „ja współzależnego".
- Zachowanie twarzy — wschodni odpowiednik poczucia własnej wartości oparty na skromności, autokrytycyzmie i harmonii społecznej; motywowany lękiem przed utratą twarzy.
- Wartości — ponadsytuacyjne przekonania o charakterze motywacyjnym odnoszące się do pożądanych celów.
- Normy — wskazania ze strefy idealnej dotyczące konkretnej sytuacji (czego się powinno).
- Praktyki — zachowania ze strefy realnej, czyli to, co ludzie faktycznie robią.
- Dystans władzy — stopień, w jakim mniej uprzywilejowani członkowie społeczeństwa akceptują i oczekują nierównej dystrybucji władzy.
- Indywidualizm-kolektywizm — wymiar kontrastujący preferencję luźnej struktury społecznej (dbanie o siebie) z preferencją ścisłej struktury opartej na lojalności grupowej.
- Męskość-kobiecość — krytykowany wymiar Hofstedego mieszający „twarde vs. miękkie" wartości z równością płciową (zjawisko rozwartych nożyc).
- Unikanie niepewności — krytykowany wymiar określający stopień dyskomfortu wobec niepewności i wieloznaczności oraz skłonność do regulowania przyszłości procedurami.
- Projekt GLOBE — nowszy, metodologicznie poprawny projekt (House i in., 2004) mierzący odrębnie praktyki i wartości w dziewięciu wymiarach kultury.
Fiszki
- P: Jaki był kluczowy wynik badania eye-trackingowego Masudy (2008) dotyczący rozpoznawania emocji?
O: U Japończyków ekspresja osób w tle wpływała na ocenę emocji osoby centralnej (gorzej rozpoznawali ją przy niezgodności), a u Amerykanów tło nie miało żadnego znaczenia. - P: Na czym polega podstawowy błąd atrybucji?
O: Na ignorowaniu informacji sytuacyjnych (kontekstualnych) i skupianiu się na dyspozycjach wewnętrznych przy wyjaśnianiu zachowań. - P: Dlaczego osoby dwukulturowe są „świętym graalem" psychologii międzykulturowej?
O: Bo noszą w sobie obie kultury symultanicznie, co pozwala wzbudzać (torować) jeden lub drugi kod kulturowy i obserwować jego wpływ — bez nieetycznej manipulacji kulturą. - P: Czym różni się ja niezależne od ja współzależnego pod względem granic?
O: W ja niezależnym granica jednostki jest nieprzepuszczalna, a granica wobec innych przepuszczalna (wysoka mobilność relacyjna); w ja współzależnym granica wobec bliskich jest przepuszczalna, a wokół grupy własnej nieprzepuszczalna (niska mobilność relacyjna). - P: Na czym polega spór między Heinem a Sedikidesem?
O: Heine twierdzi, że poczucie własnej wartości jest specyficzne kulturowo (tylko Zachód), a Sedikides — że jest uniwersalne, lecz osiągane różnymi ścieżkami (ja kompetencyjne na Zachodzie, ja moralne na Wschodzie). - P: Czym różnią się wartości, normy i praktyki?
O: Wartości są ponadsytuacyjne (strefa idealna), normy dotyczą konkretnej sytuacji (strefa idealna), a praktyki to realne zachowania (strefa realna — co ludzie faktycznie robią). - P: Na czym polega „zjawisko rozwartych nożyc" w wymiarze męskości–kobiecości Hofstedego?
O: Jeden wymiar miesza dwie różne rzeczy: „twardość vs. miękkość" wartości oraz równość płciową (czy oczekiwania wobec kobiet i mężczyzn się zazębiają), co obniża trafność konstruktu. - P: Dlaczego korelacja indywidualizmu z PKB zanika w krajach najbiedniejszych?
O: Bo w warunkach niedostatku kolektywizm jest niezbędny dla przetrwania — by „pozwolić sobie" na indywidualizm, potrzebny jest pewien poziom zasobów. - P: Czym dystans władzy różni się od zwykłej nierówności?
O: Dotyczy nie tylko istnienia nierówności, ale ich akceptacji i oczekiwania przez członków społeczeństwa o mniejszej władzy. - P: Jaka jest główna metodologiczna przewaga projektu GLOBE nad Hofstedem?
O: GLOBE odrębnie mierzy praktyki i wartości (u Hofstedego są przemieszane), wyróżnia więcej wymiarów (dziewięć) i jest poprawniejszy metodologicznie.
Konspekt
- Percepcja i style poznawcze
- Badanie eye-trackingowe Masudy i in. (2008): Japończycy vs Amerykanie
- eye-tracking: Amerykanie >90% czasu na figurze centralnej; Japończycy spadek do 70–80%, więcej na tło
- rozpoznawanie emocji: u Japończyków tło wpływa na ocenę, u Amerykanów nie
- wniosek: „patrzymy na to samo, ale widzimy co innego"
- Linia horyzontu a styl poznawczy
- wysoka linia horyzontu → percepcja holistyczna (kontekst)
- niska linia horyzontu → wyodrębnianie figury → myślenie analityczne
- Badanie eye-trackingowe Masudy i in. (2008): Japończycy vs Amerykanie
- Atrybucja
- podstawowy błąd atrybucji = ignorowanie sytuacji, nacisk na dyspozycje
- badanie z lat 60. (eseje o Fidelu Castro)
- przypisywanie poglądów autorowi nawet przy braku jego wpływu na treść
- nieuniwersalność — silniejszy na Zachodzie
- Zwrotnica kulturowa i torowanie
- niejednoznaczne wydarzenie społeczne (animacja ryb: lider vs goniona)
- Chińczycy częściej atrybucje zewnętrzne
- osoby dwukulturowe — „święty graal" (badania Benet-Martínez)
- torowanie bodźcami (flagi, architektura, postaci)
- replikacja efektu: kod chiński → atrybucje zewnętrzne, amerykański → wewnętrzne
- niejednoznaczne wydarzenie społeczne (animacja ryb: lider vs goniona)
- Struktura „ja"
- cechy vs role (samodzielne/abstrakcyjne vs wymagające odniesienia)
- przykład: medalistki olimpijskie 2000 (Misty Hyman vs Naoko Takahashi)
- badanie Testem Dwudziestu Stwierdzeń (Kuhn i McPartland), Kenia vs USA
- cechy: 48% (USA) vs 2% (Masajowie, Samburu)
- role: 7% (USA) vs >60% (Masajowie, Samburu)
- gradient westernizacji w Kenii; replikacje międzykulturowe
- ja niezależne vs ja współzależne (Markus i Kitayama)
- granice: przepuszczalne/nieprzepuszczalne; mobilność relacyjna
- przykład biznesowy: rynek japoński, agencja JETRO
- podłoże neuronalne (fMRI)
- Zhu i in. (2007): Chińczycy — ten sam obszar dla „ja" i „matki" (przyśrodkowa kora przedczołowa)
- Chińczycy vs Duńczycy: role społeczne → połączenie skroniowo-ciemieniowe u Chińczyków
- cechy vs role (samodzielne/abstrakcyjne vs wymagające odniesienia)
- Poczucie własnej wartości — spór Heine vs Sedikides
- Heine: specyficzne kulturowo (Zachód); na Wschodzie „zachowanie twarzy"
- Sedikides: uniwersalne, różne ścieżki (ja kompetencyjne vs ja moralne)
- motywacja: dążeniowa (Zachód) vs unikania/lęk o twarz (Wschód)
- Wartości — definicja
- Schwartz: ponadsytuacyjne przekonania motywacyjne; preferencje wartości
- słabe predyktory pojedynczych zachowań; ramy interpretacyjne
- rozróżnienie: wartości / normy / praktyki
- Wymiary wartości Hofstedego
- projekt IBM (1968–1972), 50→53 kraje, ~116 tys. pracowników; powstał poniekąd przypadkiem
- „wielka kulturowa piątka" (Boski) + szósty wymiar
- indywidualizm–kolektywizm
- korelaty (zamożność, demokracja, dobrostan); 78% wariancji: klimat, szerokość geo., PKB
- korelacja z PKB: 0,84 (kraje bogate) → zanik (kraje biedne)
- dystans władzy (Power Distance Index)
- akceptacja nierówności; wysoki vs niski (gerontokracja, tytułomania vs egalitaryzm)
- korelaty; paradoks rewolucji; 56% wariancji: klimat, PKB, populacja
- męskość–kobiecość (NIE stosować)
- zjawisko rozwartych nożyc; 92,5% mężczyzn w próbie; niska trafność
- rebranding: „The Culture Factor", „motywacja do osiągnięć"
- orientacja czasowa odległa–bliska (od biedy stosowalna; zapożyczona od M. Bonda)
- unikanie niepewności (NIE stosować)
- błędne wyniki dla Polski (wysokie); GLOBE pokazuje odwrotnie (ekstremalnie niskie)
- pobłażliwość–powściągliwość (Minkov 2010; mało badań; Boski pomija)
- Projekt GLOBE jako alternatywa
- House i in. (2004); poprawny metodologicznie
- odrębny pomiar praktyk i wartości; dziewięć wymiarów
- dwa kolektywizmy (instytucjonalny, in-group); dysonans praktyki–wartości (Polska)